Jacek Kurski ma teraz tylko nie robić do kuwety kota prezesa

jakieKompetencje

Jacek Kurski będzie warował na straży mediów pisowskich, do niedawna – mediów publicznych. To bulterier Kaczyńskiego, chociaż raz zerwał mu się ze smyczy. Tym bardziej teraz będzie posłuszny, bo pozbawiony miski zaszczeka, jak mu prezes każe.

Hau, hau, łubu dubu, niech nam żyje prezes naszego PiS-u.

Opozycja więc dostała psa ogrodnika. Nie dostaną czasu antenowego, ale dostaną po głowie.

I przede wszystkim Kurski jest Cerberem, będzie pilnował tego pisowskiego piekła, aż prezes przekuje idee antyunijne na bardziej brunatne, wówczas to media będą narodowe.

Wbrew prawu handlowemu – bo będziemy na wylocie z Unii Europejskiej – TVN i Polsat zrzucą się na media pisowskie, które osiągną oglądalność TV Trwam i TV Republika.

Hau, hau, hau, łubu dubu niech nam żyje prezes Kaczyński pisowskiego brunatnego klubu.

Od czasu do czasu Kurski otrzyma reprymendę, aby nie robił do kuwety kota prezesa (kota prezesa można też rozumieć, jako to, co mu lata po głowie, gdy nie jest u lekarza).