Macierewicz i jego uśmiercanie polskiej obronności

kompania

Misiu Macierewicza, Bartłomiej Misiewicz, ma niewątpliwie wielką zasługę. Należy mu się złoty medal, a nawet dwa.

Jego niedouczona i niekompetentna postać to był pierwszy ślad, który doprowadził do odkrycia horrendalnego zawłaszczania państwowych spółek strategicznych przez ośmiornicę Macierewicza.

Skala jest ogromna. Strategiczna spółka dla naszej obronności, ogromny holding Polska Grupa Zbrojeniowa, została obsadzona przez lewusów i to na stanowiskach najwyższych w zarządach i radach nadzorczych.

Korupcja niebywała i bezprawie takie samo, bo pod niekompetencje misiów Macierewicza zmieniano statuty spółek, aby niekompetencje pozwoliły im objąć wysoko płatne posady, synekury.

Ośmiornicę Macierewicza tworzą ludzie młodzi bez wykształenia i bez żadnego stażu w zbrojeniówce i na wysokich stanowiskach. Portal OKO.press na razie dotarł do 101 osób, z których każda była obsadzona na kilku, a nawet kilkunastu synekurach w zbrojeniówce. Rekord dzierży Przemysław Bednarczyk, 30-latek zasiada w trzech radach nadzorczych oraz ośmiu zarządach spółek.

Horrendum. Przecież to znacznie osłabia się polską obronność i doprowadza do zaniku wartości, a w konsekwencji do upadku owe spółki. W czyim interesie działa Macierewicz? Na pewno nie polskim.

Misiewiczowi należy się Virtuti Milatarii za spowodowanie, iż dzięki jego zapyziałej postaci ogromna skala korupcji ujrzała światło publiczne. A to ledwie początek, kropla w ocenie zaprzaństwa PiS.

ct059vyxyaayivk

A kobiety ratują honor Polaków. Jestem za, a nawet bardzo za.

Więcej>>>