PiS prowadzi Polskę na rzeź

jak

Polemizujący między sobą publicyści „Wyborczej” – jak postępować z pisowcami, gdy przegrają, gdy nie będą mieli władzy – to bardzo interesująca wprawka intelektualna.

Czy zastosować pisowskie bezprawie w stosunku do polityków PiS, czy jednak zastosować prawo? Pojawia się pytanie: jakie prawo?

Wszak po zdemolowaniu Trybunału Konstytucyjnego, a to nastąpi z chwilą, gdy większość będą mieli w nim sędziowie z nadania PiS, Konstytucja przestanie działać, gdyż TK zatwierdzi wszystko, co zechce prezes. Ustrojem w Polsce będzie: wola prezesa. Konstytucja będzie martwa, a obowiązywać będą wyroki pisowskich sędziów TK w formule: „zgodne z Konstytucją RP”, choć nie będzie zgodne.

Czy wobec tego sądzić PiS wg ich prawa, które będzie obowiązywać, jako bezprawie wg norm demokratycznych? Czy sądzić wg prawa przed zdemolowaniem prawa? A w tym ostatnim wypadku, trzeba będzie odkrecić prawo do stanu przedpisowskiego i wyroki jego antydatować.

Ale najbardziej istotne jest: jak odebrać władzę PiS, gdy zniszczą wszystko i uniemożliwią przejęcie władzy w sposób demokratyczny, stwarzając demokrację fasadową (po prostu: reżim)?

Jak zmusić ich do oddania władzy? Poprzez Majdan?

Stanisław Skarżyński – jeden z polemistów w „Wyborczej” – zadaje fundamentalne pytanie:

„Jak zachować czyste ręce, kiedy zamiast ciepłej wody z kranu zaczyna płynąć krew?”

A będą prowokacje, można sobie wyobrazić jakie. I będą użyte przez PiS Wojska Obrony Terytorialnej. Już widać, że partia Kaczyńskiego dąży do unicestwienia wolności poprzez rozlew krwi.

To widać w każdym akcie prawnym, w każdej wizycie zagranicznej polityków PiS sprawujących władzę, Wszak politycy PiS przez demokratyczne kraje już są nietolerowani, kontaktują się z podobnymi sobie – z „ciepłym” Łukaszenką i Orbanem.

PiS prowadzi Polskę na rzeź – że strawestuję genialny wiersz Tadeusza Różewicza.

Więcej >>>